24 cze

Czerwcówki

Czerwcówki

Czerwcówki to potoczna nazwa nabożeństw odprawianych w czerwcu ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Maj poświęcony jest Matce Bożej, kiedy to odprawiamy ku czci Maryi nabożeństwa zwane majówkami. Maryja nie zatrzymuje jednak naszej uwagi na sobie, lecz wskazuje na Jezusa i mówi: „Uczyńcie to, co wam każe Syn”.  A więc niejako naturalną konsekwencją jest poświęcenie następnego miesiąca, czerwca Jezusowi Chrystusowi w znaku otwartego serca, które jest symbolem nieogarnionej i bezgranicznej miłości Boga do człowieka. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas nabożeństwa czerwcowego, odprawianego 6 czerwca 1999 roku w Elblągu, powiedział: „Cieszę się, że ta pobożna praktyka, aby codziennie w miesiącu czerwcu odmawiać albo śpiewać Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa, jest w Polsce taka żywa i ciągle podtrzymywana.” Zarówno majówki jak i czerwcówki zaliczamy do tak zwanej pobożności ludowej. Słysząc o niej wielu sądzi, że jest to pobożność niższego lotu. Nic bardziej mylącego. Jest to bardzo ważna pobożność w nurcie duchowości Kościoła katolickiego i bardzo ceniona przez wiernych. Według Jana Pawła II, pobożność ludowa stanowi „prawdziwy skarb Kościoła”.

I tu warto dodać, że istotę pobożnej więzi z Bogiem wierni wyrażają w liturgii Kościoła.  Ta więź realizuje się w rzeczywistości widzialnej i niewidzialnej, stąd też trudno zdefiniować w kilku zdaniach liturgię. Warto jednak przytoczyć definicje, które ujmują liturgię pod różnymi, uzupełniającymi się aspektami. Prosper Gueranger pisze: „Liturgia jest zbiorem symboli, śpiewów i czynności, przy pomocy, których Kościół wyraża i manifestuje swoją cześć względem Boga”. Romano Guardini: „Liturgia jest publicznym, prawnie ustalonym kultem Kościoła, który jest wykonywany przez specjalnie wybranych i prawnie upoważnionych przedstawicieli”. Odo Casel: „Liturgia to misterium Chrystusa i Kościoła”. Sobór Watykański II podaje opisową definicję liturgii: „Słusznie uważa się liturgię za wykonywanie kapłańskiego urzędu Chrystusa; w niej przez znaki widzialne wyraża się i w sposób właściwy poszczególnym znakom urzeczywistnia uświęcenie człowieka, a Mistyczne Ciało Jezusa Chrystusa, mianowicie Głowa i Jego członki, wykonują całkowity kult publiczny”. Dopełnieniem liturgii Kościoła jest pobożność ludowa.  W liście z okazji 25-lecie Konstytucji o liturgii Jan Paweł II napisał: „Należy koniecznie zwrócić uwagę na pobożność ludową chrześcijan i na jej stosunek do życia liturgicznego. Nie można owej pobożności ludowej lekceważyć ani traktować jej z obojętnością czy pogardą, jest ona, bowiem bogata w różnorakie wartości już sama w sobie wyraża religijne nastawienie wobec Boga”. Papież zwraca także uwagę na miejsce pobożności ludowej: „Zarówno rozmaite nabożeństwa ludu chrześcijańskiego, jak też inne formy pobożności są pożądane i godne zalecenia, pod warunkiem, że nie będą zastępowały ani nie będą mieszane z nabożeństwami liturgicznymi”.

Według „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”, Najświętsze Serce Jezusa jest przedmiotem celebracji liturgicznych oraz innych form pobożności ludowej. Do najbardziej znanych form kultu Serca Chrystusa można zaliczyć: osobiste poświęcenie siebie, poświęcenie rodziny, Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa, akty przebłagania, praktyka dziewięciu pierwszych piątków miesiąca oraz nabożeństwa czerwcowe. W roku 1765 papież Klemens XIII zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa dla niektórych diecezji i zakonów. Duży wpływ na tę decyzję miał memoriał biskupów polskich wysłany do papieża. Memoriał liczył 131 stron i był teologicznym uzasadnieniem sensu i korzyści kultu Serca Jezusowego. Na posiedzeniu dnia 26 stycznia 1765 roku Święta Kongregacja Obrzędów uznała racje, przedstawione przez biskupów polskich i zezwoliła tak na Mszę, jak też na oficjum o Najświętszym Sercu Jezusowym dla Polski i dla arcybractwa w Rzymie. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół. Ukoronowaniem kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa było poświęcenie całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusa przez papieża Leona XIII w 1899 roku.

Nabożeństwo ku czci Serca Jezusowego, popularnie zwane czerwcowym, składa się z adoracji Najświętszego Sakramentu oraz śpiewu lub recytacji Litanii do Najświętszego Serca Jezusowego czasami połączone jest z procesją Eucharystyczną. Sam zaś pomysł nabożeństw ku czci Serca Jezusowego odprawianych w czerwcu wyszedł od Anieli de Sainte-Croix, francuskiej siostry zakonnej. Doszła ona do wniosku, że skoro maj jest poświęcony Matce Bożej, to czerwiec należy ofiarować Sercu Jezusowemu. Tymi spostrzeżeniami podzieliła z przełożoną i współsiostrami. Do tej myśli przychylnie odniósł sie biskup Paryża i zezwolił na to nabożeństwo w swojej diecezji. W niedługim czasie odprawiono to nabożeństwo po raz pierwszy w Polsce. Miało to miejsce 1 czerwca 1857 w kościele Sióstr Wizytek w Lublinie. Autorką litanii jest siostra wizytka Joanna Magdalena Joly. Litania przez nią napisana odmawiana była w czasie wielkiej zarazy, która w roku 1720 pustoszyła Marsylię. Siostra Anna Remusat dodała do litanii kilka nowych wezwań. W roku 1889 Stolica Apostolska zezwoliła na odmawianie jej w całym Kościele, traktując ją, jako formę modlitwy publicznej. Litania składa się z 33 wezwań, upamiętniających 33 lata życia Chrystusa. Treść wezwań wyraża zbawczy plan miłości Boga do człowieka.

Największy wpływ na rozwój kultu Serca Jezusowego mają objawienia Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque z zakonu Sióstr Nawiedzenia w Paray-le-Monial. Trwały one ponad półtora roku, poczynając od 21 grudnia 1674 r. Pan Jezus objawił jej tajemnice Swego Serca. Żądał od Małgorzaty, by często przystępowała do Komunii świętej, a szczególnie w pierwsze piątki miesiąca, a w każdą noc z czwartku na pierwszy piątek, by uczestniczyła w Jego Męce: „Upadniesz na twarz i spędzisz ze Mną jedną godzinę. Będziesz wzywała miłosierdzia Bożego dla uproszenia przebaczenia grzesznikom i będziesz się starała osłodzić mi, choć trochę gorycz, jakiej doznałem”.  W piątek po oktawie Bożego Ciała, 10 czerwca 1675 roku miało miejsce ostatnie wielkie objawienie. Kiedy Małgorzata klęczała przed tabernakulum w czasie nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, ukazał się jej Chrystus, odsłonił swoje Serce i powiedział: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie szczędziło niczego aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw, jakie oddają mu w tym Sakramencie Miłości. Lecz najbardziej boli Mnie to, że w podobny sposób obchodzą się ze Mną serca służbie mojej szczególnie poświęcone. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony, jako osobne święto ku czci Mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do jej rozszerzenia”.

Kult Serca Bożego w Polsce bardzo szybko się rozwijał, a to i z tego względu, że swymi korzeniami sięgał jeszcze głębiej w historię niż objawienia św. Małgorzacie Marii Alacoque. W roku 1385 w czasie Mszy św. w Gdańsku Jezus wskazując na swoje serce powiedział do błogosławionej Doroty z Mątowów: „Ukazałem ci Serce moje błogosławione i mój otwarty bok, byś na przyszłość wiedziała, gdzie szukać mego Serca i jak je ranić miłością”.  Dzisiaj w uroczystość Najświętszego Serca Jezusa bardzo często po Mszy św. wyruszają z kościoła procesje Eucharystyczne. Nabożeństwa czerwcowe najczęściej odprawiane są w kościołach. Do rzadkości należą czerwcówki przy przydrożnych figurach. Z lat dzieciństwa pamiętam bardzo skrupulatne „odliczanie” dziewięciu pierwszych piątków miesiąca.  Zaś obraz otwartego Serca Jezusa należy do najczęściej spotykanych w wiejskich chatach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *