2 gru

Doktor Nathanson przyjął chrzest

Postać dr Bernarda Nathansona jest dobrze znana czytelnikom Niedzieli chociażby z jego ostatniej wizyty w Polsce, w czasie, której chciał uwrażliwić polskie społeczeństwo na los dzieci zabijanych przed narodzeniem, jak też przestrzec polski parlament przed uchwaleniem zbrodniczej ustawy, pozwalającej zabijać najbardziej bezbronnych. Na ten temat miał on wiele do powiedzenia, ponieważ przeszedł drogę zmiany poglądów i nawrócenia. W pierwszym okresie był gorącym orędownikiem aborcji i czynnie wprowadzał ją w życie. Jednak uczciwie wykorzystując dane naukowe, zdobył absolutną pewność, że człowiek jest człowiekiem od chwili poczęcia, a usunięcie ciąży, niezależnie, w którym dniu czy miesiącu zostaje dokonane, jest zabiciem człowieka. Dr Nathanson zmienił swoje poglądy na ten problem, nie kierując się względami religijnymi. W Boga uwierzył później.

9 grudnia 1996 r. był ważnym dniem w Życiu dr. Nathansona. W katedrze św. Patryka na Manhattanie, w jednej z dzielnic Nowego Jorku, z rąk kardynała Johna J. O’Connora przyjął chrzest. Ceremonii chrztu świętego towarzyszyło ponad trzydziestu przyjaciół. Kilka dni później dr Nathanson powiedział, że przyjęcie chrztu było uzewnętrznieniem tego, co czuł w sobie od dawna. Było to wydarzenie, które umocniło go na drodze dokonanej zmiany życia.

Dr Nathanson powiedział: “Moja przemiana była łagodna i naturalna, nie odczułem jakiegoś nadzwyczajnego wstrząsu. Przemiana ta przyniosła mi pełnię pokoju i wewnętrzną ulgę”. Dodał, że od kilku już lat regularnie uczęszcza na Mszę świętą. “Niestety, nie mogłem przyjmować Komunii świętej, najważniejszą zmianą jest to, że teraz mogę przystępować do Stołu Pańskiego”.

Mówiąc przy tej okazji o swoim wychowaniu w rodzinie żydowskiej, stwierdził, że zachowywał pewne praktyki religijne, ale bez wewnętrznego zaangażowania. W czasie, gdy zaczął zmieniać swoje poglądy na aborcję w 1970 r. określił siebie samego: „żyd ateista”. Mówiąc o nawróceniu na katolicyzm, stwierdził, że duży wpływ na podjęcie tej decyzji wywarła książka pt. “Słup ognia”, którą napisał inny nawrócony Żyd – Karl Stern. Wiele razy przeczytał tę książkę. Kiedy dr Nathanson w 1940 r. studiował psychiatrię w Montrealu, Karl Steru był jego profesorem, ale Nathanson nic nie wiedział o nawróceniu swego profesora aż do czasu ukazania się jego książki w 1951 r. Szczególne wrażenie zrobił na nim fragment zatytułowany List do mojego brata, w którym zwraca się do swojego brata, żyjącego w Izraelu. “Był to bardzo wzruszający tekst, mówiący, dlaczego Stern został katolikiem”.

Dr Nathanson wyznaje, że czuje się związany z Żydowską wspólnotą, a jego Żydowscy przyjaciele nie reagują negatywnie na decyzję przyjęcia wiary katolickiej. Mówi: „Jeśli przyjmiesz Chrystusa, nie musisz się zapierać czegokolwiek”. I dodaje: “Ciągle przynależę do kultury, narodu i tradycji żydowskiej. Tak będzie zawsze i jestem dumny z tego”.

Chrzest dr. Nathansona nie wywołał wielkiego zdzi¬wienia, gdyż o swoim planowanym przejściu na katolicyzm mówił publicznie od 1994 r. Napisał także książkę pt. . Ręka Boga, w której nawiązuje do podjętej decyzji. Książka jest połączeniem autobiografii z argumentami przeciw aborcji i opisem relacji autora z jego ojcem i przyjaciółmi.

W lipcu 1996 r. dr Nathanson skończył siedemdziesiąt lat, ale nie planuje przejść na emeryturę. Mówi, że jego ojciec, ginekolog, pracował do dziewięćdziesiątego roku życia. W październiku obronił pracę naukową z bioetyki, w której mówi o godności i poddaje krytyce eutanazję, którą nazywa się eufemistycznie: “śmierć z godnością”.

Wytrwale staje w obronie życia od chwili poczęcia do ostatniego tchnienia. Uważa, że życie jest święte, jak święty jest Bóg – Dawca tego życia.

Tygodnik Niedziela 1997 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *