64. Wykorzystanie bliźniego

64. Wykorzystanie bliźniego

W jednym z większych miast rozmawiałem z robotnikiem, który pracuje u bardzo bogatego biznesmena (jak to się mówi teraz w Polsce). Jest on właścicielem kilku masarni. Można by się cieszyć, że są w Polsce zaradni i bogaci. Można, gdyby to bogactwo było uczciwie zdobyte. Wspomniany robotnik wraz z innymi zatrudniony jest nielegalnie. Robotnicy nie mają żadnych świadczeń socjalnych. Właściciel zamyka na klucz pracowników w zakładzie, i nikt nie wie, że oni tam pracują. Płaci im marne grosze. Z lęku przed wyrzuceniem z pracy nikt się jednak nie buntuje. O pracę trudno, a w domu na utrzymaniu żona i dzieci. Po skończonej pracy robotnicy dzwonią do właściciela i ten przyjeżdża, aby ich wypuścić. Czasami zapomina o swojej nielegalnej masarni i odjeżdża zbyt daleko, a robotnicy czekają po kilka godzin na otwarcie drzwi. W wypadku pożaru nie wiem, czy którykolwiek z nich miałby szansę przeżycia.

Jakże aktualne są dzisiaj słowa św. Jakuba sprzed prawie dwóch tysięcy lat: „Bogactwo wasze zbutwiało, szaty wasze stały się żerem dla moli, złoto wasze i srebro zardzewiało, a rdza będzie świadectwem przeciw wam  i toczyć będzie ciała wasze niby ogień. Oto wola zapłata robotników, żniwiarzy z pól waszych, którą zatrzymaliście, a krzyk żniwiarzy doszedł do uszu Pana zastępów” (Jk 5, 3-4).


Warning: Use of undefined constant php - assumed 'php' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/platne/serwer16684/public_html/ryszardkoper/wp-content/themes/rkoper/single-przyklad.php on line 86