29 Cze

Rasistowska dysproporcja

Rasistowska dysproporcja

Dosyć systematyczne przeglądam  „Daily News” jak i też „The New York Times”,  mimo to nie zauważyłem na pierwszych stronach wiadomości jaka pojawiła się w „Kurierze Plus”na wyeksponowanym miejscu i prawie sensacyjnej formie. Dotyczy ona sprawy pobicia 13- letniego murzyna przez jego białych rówieśników. O tym wydarzeniu dowiedziałem się z amerykańskiej telewizji. Informując o nim  nawet nie wspomniano, że byli to chłopcy polskiego pochodzenia i katolicy, w przeciwieństwie do „Kuriera Plus”, który to wyeksponował i podkreślił. Z lektury tego artykułu można wywnioskować, że trzy elementy zadecydowały, że „Kurier Plus” uznał to za najważniejsze wydarzenie tygodnia. Po pierwsze- sprawcami byli katolicy, po drugie- dwóch z nich ma polskie pochodzenie i po trzecie -byli biali. Każdego tygodnia jesteśmy świadkami o wiele drastyczniejszych zdarzeń na tle rasowym, ale to nie one zajęły czołowe miejsce na łamach wspomnianego tygodnika. Zapewne Autor nie zna polskiego przysłowia o ptaku, który kala swoje gniazdo, albo też nie identyfikuje się z tym gniazdem. Nawet gdyby się nie identyfikował z tymi wartościami to powinien mieć świadomość, że opisywanie rzeczywistości z wypaczeniem proporcji tego zjawiska jest nieuczciwością i oszustwem. Warto przypatrzeć się innym nacjom, gdzie chwali się sukcesy współrodaków, a jeśli zaistnieje jakieś zło to nie robi się z tego sensacji.  

Trzymam więc w ręku „Kurier Plus” i szukam odpowiedzi na pytanie: Dlaczego? Każda rodząca się odpowiedź nie jest wystarczająca. Zapewne Autor artykułu, który mnie zaniepokoił zna odpowiedź. Tytuł na najbardziej eksponowanym miejscu tego tygodnika: „Chcieli zabić bo był…..czarny”. Tytuł jak każdy inny. Niepokojąca jest dysproporcja między codziennym doświadczeniem a opisywaną rzeczywistością. Nie przypominam sobie tytułu, w tym piśmie na czołowym miejscu w stylu: „Chcieli zabić bo był…. biały”.  Czyżby Autor nie zdawał sobie sprawy z  proporcji podobnych zjawisk w życiu? Gdyby czytelnik swoją wiedzę na ten temat zawęził do tego artykułu  byłby przekonany o podłości białej rasy, która tak dyskryminuje biednych i skrzywdzonych murzynów. Relacje o rasizmie w Bridgeport (Chicago) są przesadzone. Można tam pojechać i przekonać się, że w dzielnicach zamieszkiwanych przez białych, można spotkać murzynów spacerujących nie tylko w dzień ale i wieczorem.  Dla kontrastu proponowałbym Autorowi wieczorną przejażdżkę rowerem do Harlemu. Sądzę, że Autor uciekałby bez roweru, boso i bez spodni, jeśli w ogóle miałby jeszcze siłę do ucieczki. Mówienie nawet prawdy z wypaczeniem proporcji istniejącego zjawiska społecznego staje się zwykłym kłamstwem.

Odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego?” przyjmują takie opcje: 1.Autor nie zdaje sobie sprawy z realiów życia w Stanach Zjednoczonych. 2. Autor jest skrajnym rasistą, który uważa murzynów za niższą kategorię ludzi, których obowiązują niższe standardy moralne. Np. pobicie przez murzyna jest czymś normalnym, ale pobicie przez białego to już skandal na pierwszą stronę gazet. To co uchodzi murzynowi nie przystoi białemu. 3. Autor goni za sensacyjnym materiałem nie troszcząc się o obiektywność.

Pytania tej samej natury rodzą się, gdy jako uzupełnienie tego tytułu widzimy nadtytuł: „Uczniowie szkoły katolickiej skatowali murzyńskiego 13 latka”.  Oczywiście słowa te są podkreślone. Podobna sytuacja. Nie spotkałem na tytułowej stronie w tym tygodniku podkreślonych stwierdzeń: uczniowie szkoły protestanckiej, żydowskiej  skatowali…………itd. Nie sądzę aby Autor, był przekonany że takie sytuacje w tym środowisku nie miały miejsca. Czyżby Autorowi zabrakło odwagi pisania o tamtych środowiskach. I znowu czytelnik „Kuriera Plus” bazując na tym źródle wiedzy przekona się jacy to ułożeni są studenci ze szkół protestanckich, żydowskich w przeciwieństwie do chuliganów ze szkół katolickich. Autor, jakby wstępował na stopnie niebiańskiej radości gdy wylicza elementy katolickości Bridgeport: jest to społeczność na wskroś katolicka, jest tam sporo kościołów katolickich jak i też szkół katolickich, katolickich, katolickich…. Popatrzcie jacy są oni podli. Czy rzeczywiście proporcja i skala tego zjawiska jest naprawdę jest tak wielka, że warta jest pierwszej strony i podkreślenia.

 I znowu odpowiadając na pytanie: Dlaczego? jawią się takie opcje: 1. Autor z nabożną czcią patrzy na katolików i każdy ich błąd burzy jego dziecięcą, pełną ufności wiarę i jest powodem świętego oburzenia. 2. Autor uprawia styl dziennikarstwa rodem z Ludowej Polski, gdzie na każdym błędzie wierzących w Boga ; prawdziwym lub domniemanym można było budować swoją karierę. Chociaż ta opcja jest mało prawdopodobna ponieważ takich ludzi nie wpuszczano do Stanów Zjednoczonych . 3. Autor pomylił redakcje. Ten artykuł był przeznaczony dla pism postkomunistycznych w Polsce typu „Nie” ,a tylko przez pomyłkę znalazł się tygodniku „Kurier Plus”. Pewne jest tylko to, że Autor jest bardzo świeżym emigrantem i jeszcze nie zdążył się zorientować w realiach tego kraju. Bo gdyby się orientował to by był świadom, że tu  na pierwszym miejscu stawia się czyn bez wypunktowywania czy jest popełniony przez czarnego czy białego , żyda czy katolika.  Ten kraj chce łączyć a nie dzielić. Na zakończenie warto jeszcze zapytać co autor chciał osiągnąć podkreślając element polski i katolicki w tym zdarzeniu. Jednym jakimś racjonalnym wytłumaczeniem jest niechęć Autora zarówno do jednego i drugiego.  Ciekaw jestem czy Autor jest świadom, że pisząc w ten sposób podsyca antagonizmy rasowe i inne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *